Rozdział 8

Rozdział 8

1.
  1. Patent jest narzuconą przez państwo barierą wejścia
  2. To nie jest bariera wejścia
  3. To nie jest bariera wejścia
  4. To jest bariera wejścia, ale nie jest egzekwowana przez państwo
  5. To jest bariera wejścia, ale nie jest bezpośrednio ustanowiona przez państwo
2.
  1. To jest wprowadzona przez władze bariera wejścia.
  2. Jest to przykład prawa wprowadzonego przez władze, ale nie musi ono stanowić istotnej bariery wejścia, jeśli większość osób zainteresowanych prowadzeniem taksówki może bez problemu zdać ten test i nabyć ubezpieczenie.
  3. Znaki handlowe są chronione przepisami prawa, których egzekucją zajmuje się państwo, dlatego są barierami wejścia.
  4. Najprawdopodobniej nie jest to bariera wejścia, ponieważ jest wiele różnych sposobów pozyskiwania czystej wody.
  5. To jest bariera wejścia, ale nie jest wprowadzona przez rząd.
3.

Ze względu na korzyści skali każde przedsiębiorstwo produkowałoby przy wyższym niż poprzednio koszcie przeciętnym. (Każde musiałoby zbudować własne linie przesyłowe). W rezultacie każde z przedsiębiorstw musiałoby podnieść ceny, aby pokryć wyższe koszty. Takie rozwiązanie byłoby przeciwskuteczne.

4.

Krótsza ochrona patentowa sprawiłaby, że innowacje stałyby się mniej opłacalne, więc liczba badań i inicjatyw rozwojowych prawdopodobnie by się zmniejszyła.

5.

Jeśli cena spadnie poniżej AVC, przedsiębiorstwo nie będzie w stanie uzyskać przychodów wystarczających nawet na pokrycie kosztów zmiennych. W takim przypadku poniesie mniejsze straty, jeśli wstrzyma produkcję. Gdyby jednak postanowiło działać i wyprodukowało ilość, dla której MR = MCMR = MC, ponosiłoby straty w wysokości sumy kosztów stałych i części kosztów zmiennych. Jeśli zakończy działalność, poniesie straty jedynie w wysokości kosztów stałych.

6.

Konsekwencją takiego działania byłby wzrost produkcji oferowanej na rynku przez monopolistę do poziomu, jaki zostałby osiągnięty w gałęzi doskonale konkurencyjnej. Nie pojawiłaby się jednak nadwyżka konsumenta, ponieważ każdy kupujący płaciłby dokładnie tyle, ile według niego wart jest ten konkretny produkt. Dlatego monopolista osiągałby w takiej sytuacji maksymalne możliwe do uzyskania zyski.